Glenna Manchego, amerykańska lekarka pracująca na pierwszej linii frontu na Ukrainie, w listopadzie ubiegłego roku napisała na Instagramie krótki list otwarty do Ukrainy.
“Ukraino, oddałem ci swoją krew, swój pot, oddam ci wszystko… nawet życie, a w zamian nie żądam niczego. Większość ludzi pyta, skąd bierze się takie oddanie. A ja mam tylko jedną odpowiedź. Naród ukraiński”.”
Niesamowita historia medyczki Glenny
Glenna, posługująca się pseudonimem Baby Doc, ratuje ludzkie życie na Ukrainie od czasu, gdy w lutym 2022 roku Rosja dokonała całkowitej inwazji na ten kraj. Pracowała w “punktach stabilizacji” lub “punktach szpiczastych” na pierwszej linii frontu w kilku bardzo niebezpiecznych strefach. Wsparcie Obrony Ukrainy zapewniło jej i jej zespołowi część niezbędnego sprzętu medycznego i zaopatrzenia, w tym monitory pacjenta, koncentratory tlenu, karetkę Humvee i wiele innych.
W listopadzie ubiegłego roku Rosja zbombardowała punkt, w którym pracowała. Baby Doc i cały jej zespół przeżyli wstrząs mózgu, a ich anestezjolog doznał złamania dwóch nóg. Nasze serca były złamane, ale wiedzieliśmy, że siła Baby Doc i jej zespołu da im siłę, by po wyleczeniu nadal ratować ludzkie życie.
A gdy już większość zespołu miała to za sobą, w zeszłym miesiącu otworzyli nowy punkt rażenia. On również został zbombardowany przez Rosję, tym razem ciężko raniąc lekarza drużyny. Nasze serca znów są złamane.
Baby Doc nie zamierza odchodzić i współpracuje ze swoim zespołem, aby otworzyć nowy punkt kłucia, a jednocześnie odwiedza lekarza zespołu w szpitalu i pomaga w opiece nad nią. Wszyscy w UDS jesteśmy zaangażowani w pomoc w zaopatrzeniu jej w niezbędny sprzęt medyczny i materiały.
Prosimy o darowiznę, aby zapewnić narzędzia ratujące życie Baby Doc i jej niezwykle odważnemu i oddanemu zespołowi. Potrzebują oni między innymi:
- Defibrylator
- Wentylator
- Monitory pacjenta
- Sprzęt tlenowy
- Nosze
- Sprzęt ochrony osobistej
- Naprawa karetek pogotowia
- Dużo więcej!
Chcieliśmy zatytułować tę kampanię “Pomóż bohaterowi ratować życie na Ukrainie”, ale wiemy, że Baby Doc nigdy nie nazwałaby siebie bohaterką. Uważamy, że nią jest, ale szanujemy jej życzenia i służbę. Prosimy o wsparcie. Żadna darowizna nie jest zbyt mała.


