Od momentu powstania w połowie 2022 roku, Ukraine Defense Support dostarczyło Ukrainie ponad 20 ton zaopatrzenia i sprzętu medycznego. Niemal wszystko to udało się dzięki niezwykłemu zaangażowaniu i niezłomnemu duchowi Pam Dalan, jednej ze współzałożycielek UDS i pielęgniarki szkolnej.
Pam przypisuje zasługę swojej wierze chrześcijańskiej i licznym wolontariuszom, którzy zgłosili się do pomocy w zbieraniu, katalogowaniu i wysyłaniu każdej palety pilnie potrzebnych rzeczy. Niemal każda przesyłka rozpoczyna się pod przewodnictwem Pam i dociera do celu dzięki jej troskliwej opiece podczas podróży na Ukrainę.
“Jakież to niesamowite, że Bóg posłużył się mną, 74,5-latką, aby dostarczyć te zapasy na Ukrainę. Zaczęło się od okruchów chleba z sześcioma workami sprzętu pierwszej pomocy, a teraz, ponad 3,5 roku później, wysłaliśmy dziewięć ton produktów medycznych z zamkniętych aptek. W sumie wysłaliśmy ponad 20 ton” – powiedziała.
Przez te ponad cztery lata, dzięki darczyńcom magazynów, sprzętu medycznego, spedycji i darczyńcom, którzy odpowiedzieli na apel na naszej stronie internetowej o przekazanie tysięcy dolarów, udało się doprowadzić do tego, że paleta za paletą, a czasem nawet walizka za walizką, sprzętu dotarła na Ukrainę. Sprzęt, taki jak monitory pacjenta, koncentratory tlenu i inne niezbędne wyposażenie, trafia tam, gdzie jest najbardziej potrzebne, na przykład do punktów stabilizacji na całej linii frontu.
System opieki zdrowotnej w kraju nadal zmaga się z ogromną presją, ponieważ ranni żołnierze przybywają z frontu, a Rosja brutalnie atakuje ludność cywilną dniem i nocą. Część zaopatrzenia wysłanego przez UDS była fabrycznie nowa i przeznaczona na wysypisko śmieci, jeśli nie zostanie przechwycona przez Pam i oddany zespół UDS, którzy chcą uratować w pełni sprawne zaopatrzenie, aby mogło zostać wysłane tam, gdzie jest najbardziej potrzebne.
“Jestem kobietą bez zdolności bojowych i w nieodpowiednim wieku. Ale kiedy mój kuzyn [który pojechał na Ukrainę, żeby pomóc] po raz pierwszy wyjaśnił, że inwazja się odbywa i jak nierówne i okrutne będą jej skutki, chciałam dotrzeć na Ukrainę i pomóc gołymi rękami, jeśli będzie to konieczne” – powiedziała Pam.
Zamiast tego, ona i inni wolontariusze UDS nauczyli się, jak pomagać w bardzo ważny i znaczący sposób. W ten sposób pomogli uratować ludzkie życie, jednocześnie kierując zbiorową energię i dobrą wolę dziesiątek osób, z których każda chciała zrobić coś dobrego dla Ukrainy.